Illusionary World (punk)
www.illusionaryworld.prv.pl

Nasz zespół jest jednym z dość nielicznych przedstawicieli warszawskiej sceny "kalifornijskiego" punk rocka.
Wszystko zaczęło się, gdy Ya i Oż3ó stwierdzili, że zakładają zespół... Było to wieku temu, gdzieś w 2002 roku. Nazywało się to The Rejected, ale muzycy w zespole nie byli zbyt zaawansowani w grze na instrumentach, więc zespół się rozpadł. Po pewnym czasie Ya i Oż3ó stwierdzili, że zakładają nowy band.
Ya na uczelni spotkał człowieka, który grał na basie, i wkrótce do tworzącego się zespołu dołączył Paranoiq. Variath dołączył do zespołu w dość specyficzny sposób: powstające Illusionary World miało perkusistę w spadku po The Rejected, ale akurat nie mógł on przyjść na próbę. Ya poprosił więc swego kumpla, Variatha, aby wpadł i pobębnił trochę w zastępstwie. Po tej jakże historycznej, pierwszej próbie w "pełnym" składzie (po której mieliśmy zrobione 4 kawałki), zespół zdecydował, że Variath zostaje.
Jakieś 3 miesiące później w podobny sposób do zespołu dołączył Vojteq - miał być tylko zastępcą na jednym koncercie, na który nie mógł przyjechać Oż3ó. Okazało się, że Oż3ó na koncert dotrze, więc grali razem z Vojtqiem, co nie wyszło im źle, więc zdecydowaliśmy, że dobrze by było, aby został. Po pewnym czasie zastąpił Orzeła na stałe.
Czy nasza muzyka ma jakieś przesłanie?
Chcieliśmy, żeby nasza muzyka na pierwszy rzut oka miała niby wydawać się wesoła, ale po zajrzeniu w teksty, słuchacz miałby przekonać się, że muzyka ta nafaszerowana jest smutnymi, ambitnymi tekstami, w których każdy może odnaleźć siebie, zobaczyć, że nie tylko on ma problemy, że nie tylko on czuje to, co czuje!
Stąd też nazwa - Illusionary World (z ang - świat iluzji, fantazji) - świat, w który przenosi się każdy z nas, marząc...
Biorąc sprawę rzeczowo, nazwa wzięła się z dialogu z gry "Final Fantasy 7", gdzie jedna z bohaterek mówi do swego chłopaka: "You are just a master of your ILLUSIONARY WORLD"...
No, to by chyba było na tyle :)
|